Psalmu Dawida. Ty, Panie, jesteś moim pasterzem, dlatego nie znam potrzeby. Psalmu 23, 1

 

Drodzy czytelnicy,

 

Kryzys koronny wyraźnie pokazał mi obfitość, w jakiej żyłem do tej pory. Po raz pierwszy w życiu stałem w supermarkecie i nie mogłem kupić tego, co chciałem. Wiele półek było pustych. Rozpoczęła się walka o papier toaletowy. Brakowało też mąki. Brakowało makaronu. W innych krajach mówiło się, że jest podobny. W Hiszpanii i we Włoszech mówiło się również, że klienci stali przed pustymi półkami z winami. Brakuje ci przecież?

 

Jeśli moje twierdzenie jest takie, że mogę mieć wszystko i w każdej chwili i bez ograniczeń, to odczuwam puste półki jako niedobór. Jaki środek mam właściwie zastosować, gdy mówię o braku? Jakie mam wymagania wobec mojego zdrowia? Co wymaga moich pieniędzy, mojego szczęścia?

 

Dawid, powołany do bycia królem nad biblijnym Izraelem przez pasterza, zaczyna się od fundamentalnie ważnego stwierdzenia: "Pan jest moim pasterzem". To jest powód wszystkiego, co się dzieje potem. Jest to fundament, na którym zbudowany jest Psalm 23. Porównuję to ze słynną pochyloną wieżą w Pizie. Starzy ludzie zbudowali tę wieżę na błocie i piasku. Pod ciężarem pierwszych pięter podłoże zdeformowało się, a wieża zaczęła się pochylać.

 

Dawid kładzie w tym psalmie fundament wiary, który jest mocny, to jest z kamienia: Pan jest moim pasterzem. Wszystko jest zbudowane na tym fundamencie. To jest fundament mojej wiary, solidny fundament. Ten Pan przedstawił się nam: to jest Jezus Chrystus. On mówi: Jestem dobrym pasterzem (Ewangelia Jana 10:14). Mogę więc powiedzieć: Jezus Chrystus jest moim dobrym pasterzem; nie będę chciał.

 

"Mój pasterz", mówi David. Nie wiem, czy możesz powiedzieć to samo. Mam nadzieję. "Mój pasterz" oznacza bardzo osobistą relację z tym pasterzem, Jezusem Chrystusem. To się liczy! Jezus Chrystus mówi w Ewangelii Jana 10, 14: "Ja znam swój i mój znam siebie". Pasterz i owce należą do siebie. Jezus Chrystus i ty, należycie do siebie. On chce być twoim dobrym pasterzem. On cię zna i wie, jak się dziś czujesz.

 

Ktokolwiek może powiedzieć "Jezus Chrystus jest moim dobrym pasterzem", oddaje swoje życie całkowicie pod opiekę Boga. Ufa w kochającą opiekę Boga dziś i jutro. Kto wie, że Bóg zna wszystkie moje potrzeby. Dlatego mogę modlić się z wdzięcznością: niczego mi nie zabraknie.

Nie będę miał wszystkiego, czego pragnę. Może być też czas, kiedy będę tęsknił za tym lub tamtym. Przyjdą nawet czasy starości i choroby. A jednak nie brakuje mi. Nie brak mi jego pociechy. Nie brak mi miłości Bożej. Nie brak mi satysfakcji. Bo Jezus Chrystus jest moim pokojem.

 

Jezus Chrystus, mój dobry pasterz, nigdy nie zostawi mnie samego, bezbronnego i bezbronnego. Cokolwiek się stanie, mój dobry pasterz towarzyszy mi na drodze mojego życia. "Sprawia, że kładę się na zielonych pastwiskach i prowadzę nad wody spokojne."

 

Zapraszam do zastanowienia się nad tym w najbliższych tygodniach. Wpadnij jeszcze raz.

Życzę wam Bożego błogosławieństwa i jego zachowania dla ciała, duszy i ducha! Niech Bóg błogosławi was i wasze rodziny, wasz kościół.

Druckversion Druckversion | Sitemap Diese Seite weiterempfehlen Diese Seite weiterempfehlen
© 2020 Hans-Peter Nann, Frankfurt am Main